RSS
środa, 08 czerwca 2011
Państwa Nordyckie

Okolice Bałtyku i północna część Europy, czyli: Dania, Islandia, Finlandia, Szwecja i Norwegia.

Ore-sama ^3^

Finlandia
Tino Väinämöinen


Czarna owca, państwo nordyckie, ale bynajmniej nie Skandynaw. Pełni rolę oficjalnego świętego Mikołaja serii, podróżując po niebie saniami („Finland Airways”) zaprzężonymi w renifery i rozdając innym prezenty świąteczne, zastanawiająco trafnie wyczuwając potrzeby innych.
Jego zwyczaje oraz kuchnia stanowią dla pozostałych krajów wielką niewiadomą. Słynne już salmiakki, to tylko jedna z wielu dziwnych potraw, którymi Tino raczy się na co dzień. Dodatkowo stałym elementem jego kultury są sauny, które najwyraźniej uwielbia. Poza tym wraz z Estonią urządza bardzo dziwne festiwale, których sensu pozostałe kraje najwyraźniej nie widzą. Co więcej, uwielbia Muminki.
Wiódł ciężkie, wymagające życie, przechodząc kolejno z rak do rąk Danii, Szwecji i Rosji. Ze wszystkich krajów nordyckich to właśnie jemu było najciężej, a mimo to jest optymistycznie nastawiony do życia i uśmiechnięty. Często opowiada zabawne historyjki, by rozluźnić atmosferę. W obecności Szwecji także jest bardzo wygadany. Ponoć cechuje się bardzo dojrzałą psychiką.
Jego relacje ze Szwecją są dość zastanawiające. O ile miłość Szwcji do Finlandii jest oczywista, o tyle sam Tino nigdy nie określił się w tej kwestii, ale wiadomo, że nie lubi być nazywany „żoną” Szwecji. Początki ich znajomości były zresztą trudne – Finlandia uważał swojego towarzysza za przerażającego i rozważał ucieczkę od niego. Z czasem niewiele się zmieniło, gdyż Finek nadal źle reaguje na krzywe spojrzenia Szweda, ale jednocześnie posiadł niesamowitą umiejętność odczytywania jego mimiki. Posiadają psa, Hana-Tamago, którego urocze imię (Kwiatojajo...) było właśnie pomysłem Finlandii. A właściwie, do Kwiatojaja dodał jeszcze „zabójcę”, ale to już Szwecja obciął.
Jego najlepszym przyjacielem jest Estonia, z którym kulturowo i językowo ma wiele wspólnego. Po wyrwaniu się spod panowania Danii, Finlandia ze Szwecją zaszli właśnie do domu Polski, gdzie spotkali się z Estonią i Łotwą, a Szwedek natychmiast zarządził, że ta dwójka powinna iść z nim i jego „żoną”.
W pierwszych paskach serii, Finek jest zaprzyjaźniony z Niemcami – podczas II wojny światowej byli sprzymierzeńcami.
Liczy sobie mniej niż 170 cm wzrostu, ma krótkie blond włosy (...zaskoczeni?) i fioletowe oczy. Nosi bardzo jasny, niebieski mundur, przepasany czarnym paskiem i wysokie, brązowe buty. Do tego ma także biały beret. Pod szyją nosi srebrny krzyż.
Jego imię w katakanie zapisane zostało jako „Tino”, jednakże jest to bardzo rzadkie imię w Finlandii, w przeciwieństwie do „Timo”. Natomiast nazwisko pochodzi z fińskiej mitologii: Väinämöinen był synem bogini Ilmatar i głównym bohaterem Kalevali.