Blog > Komentarze do wpisu
Edward... nie Cullen

Konwenty są wyczerpujące... zwłaszcza takie jak B3 xD

Estonia
Edward von Bock

Nadzieja informatyki XXI wieku, średni z Bałtów, czyli Estonia! Został określony jako „najszczęśliwszy” z nich, najprawdopodobniej dlatego, że podczas gdy Litwa i Łotwa musieli sobie radzić z Rosją, on znikał z pola konfliktu jak poranna mgiełka… Czyli przejawiał wyjątkowe zdolności taktyczne. Edward, już po wyzwoleniu z rosyjskiej opieki, upomina Ivana, że nie można znęcać się nad słabszymi (przy okazji roztaczając wokół siebie sparkle, bardzo możliwe, że odziedziczone po pewnym sławnym imienniku).
Zazwyczaj pojawia się w towarzystwie Litwy i Łotwy, chociaż osobiście czuje się bardziej związany z Finlandią. Mimo to bardzo lubi Litwę (i jest zazdrosny o czas, jaki ten spędza z Polską) oraz Łotwę, którym trzeba się troskliwie opiekować. Edward tego nie potrafi, gdyż przy byle okazji jego młodszy towarzysz wpada w tarapaty, co Estonia komentuje przerażonym okrzykiem ‘ŁOOTWOOOOOO!’, nadającym się do ustawienia obok klasycznych wrzasków z np. Fushigi Yuugi a.k.a „Miaaaka! Tamahooome!”.
Dużo łączy go z Finlandią. Organizują razem sporo wydarzeń kulturalnych i lubią ze sobą przebywać. Finlandia po ucieczce od Danii razem ze Szwecją przypadkowo trafił właśnie do Estonii, przez co Szwecja postanowił przyjaciela swojej „żony” zabrać ze sobą, by nie było za pusto w ich przyszłym rodzinnym gniazdku.
Jest doskonałym informatykiem, a w Hetalia Gakuen należy do chóru, razem z Ukrainą. Umie także grać na pianinie.
Wygląd Estonii jest podobno wzorowany na samym Autorze, chociaż Estonia ma krótkie blond włosy z bardzo równą grzywką i niebieskie oczy, a autor, jako Japończyk, z pewnością nie może się pochwalić tak europejską kolorystyką. Nosi zwykły, zielony (w anime - szarobłękitny) mundur z okresu II wojny światowej.
Jego imię i nazwisko są właściwie niemieckie, chociaż imię ‘Edward’ występuje również jak u Słowian, jak i u Bałtów.

poniedziałek, 29 sierpnia 2011, karaqvx

Polecane wpisy