Blog > Komentarze do wpisu
Bałtyk...

Wreszcie w domu! Nie, żebym miała coś do naszego kochanego, polskiego Bałtyku, ale 2 tygodnie bez internetu daje w kość.

Skoro wróciłam, czas ruszy bloga. Dzisiaj zacznę temat związany z Rosją i rzeczonym akwenem, albowiem Trio Kraji Bałtyckich. Na początek:

Litwa
Toris Laurinaitis

Popychadło i chłopiec na posyłki silniejszych od niego postaci, czyli Litwa. Od worka treningowego Zakonu Krzyżackiego poprzez podnóżek Polski stał się ulubionym kozłem ofiarnym Rosji, z chwilową karierą pokojówki w domu USA. Cierpi na notoryczny ból brzucha i powtarzające się depresje.
Litwa był wielkim krajem, który znalazł się w bardzo niekorzystnej sytuacji politycznej - otoczony krajami znacznie silniejszymi od niego i pałającymi chęcią wykorzystania jego pogańskiej samotności w Europie. W związku z tym jego szef zdecydował się na wymianę obrączek z królem Polski (będącym młodą dziewuszką) - i tak oto Toris poznał Feliksa. Ich znajomość była skomplikowana od samego początku. Chociaż stanowili jeden silny i niezrównany w całej Europie kraj, ich komunikacja, co tu dużo mówić, kulała… Polska znany był raczej z samolubności, a Toris, z racji bycia raczej introwertycznym, rzadko kiedy się stawiał.
Pomimo tego, że Toris czasem miał wątpliwości, czy naprawdę lubi Polskę (albo orientował się, że wspomnienia "starych dobrych czasów" są zwyczajną pomyłką), ta dwójka bardzo się zżyła i jest między nimi niezwykłe porozumienie - szczególnie na polu walki. Udowodnili to walcząc przeciw Gilbertowi pod Grunwaldem. Po dziś dzień trudno stwierdzić, czy Feliks troszczy się o Torisa, czy tez traktuje go z pewnym pobłażaniem.
W przypadku Rosji nie ma pomyłki co do jego uczyć do Litwy. Iwan chce Litwę posiadać, na własność, na zawsze. Nie może też pod żadnym pozorem nie oddać go komukolwiek innemu. Jest to miłość niewątpliwie sadystyczna i jednostronna, gdyż Toris po Rosji ma raczej bolesną pamiątkę w postaci głębokich blizn na plecach. Nic więc też dziwnego, że raczej boi się swojego byłego „opiekuna”.
Litwa należy do tria państw bałtyckich razem z Łotwą i Estonią. Chociaż zazwyczaj występują razem, mają ze sobą bardzo mało wspólnego. Litwa jest przez swoich towarzyszy bardzo podziwiany (by nie powiedzieć: uwielbiany), ale znacznie częściej przebywa z Polską, niż nimi, co wywołuje u nich niemałą zazdrość.
Tak jak boi się Rosji, tak uwielbia Białoruś, jego młodszą siostrzyczkę. Niezwykle ją idealizuje, marząc o randkach, a nie zwracając uwagi na to, jak Natasza wyłamuje mu palce. Zresztą - może ma zawyżony próg bólu, ponieważ tych powykręcanych palców nawet nie czuje. Sama Natasza najwyraźniej nie znosi go ze względu na uczucie, jakie żywi do niego jej ukochany brat.
Podczas dwudziestolecia międzywojennego pracował dla USA, twierdząc, że absolutnie kocha tę robotę. Nie przeszkadzało mu nawet, że Alfred nie potrafił zlokalizować jego domu na mapie. W tym samym czasie stał się również obiektem uczuć Tony’ego, kosmity i przyjaciela Alfreda.
Poza byciem pokojówką, jego hobby to sztuki walki i książki.
Toris jest średniego wzrostu i jest raczej delikatnej budowy ciała. Ma zielone oczy w mandze, a niebieskie w anime. Jego włosy są brązowe i sięgają mu ramion, czasami (zwykle w paskach średniowiecznych) są ściągnięte w krótką kitkę.
Litwa nosi zwykły, prosty mundur w kolorze zielonym, białą koszulę i ciemnozielony krawat oraz wysokie, brązowe buty.
Nie wiadomo, po kim i dlaczego Toris zyskał swoje kłopotliwe imię i nazwisko. Jego imię ma kilka różnych wersji, jak Tolys, Taurys (wymawiane "Tooriis") lub Thoris. Wygląda na to, że tylko „Tolys” jest w ogóle litewskim imieniem. „Thoris” istnieje jako nazwisko. Najchętniej używana przez fandom forma to "Toris".

środa, 17 sierpnia 2011, karaqvx

Polecane wpisy

Komentarze
2011/08/22 06:43:15
Biedny Litwa. Chociaż z tego, co słyszałam,to Litwini wcale nas nie lubią.
-
2011/08/22 16:50:27
To prawda, jednak w Hetalii relacja pomiędzy Torisem a Feliksem jest raczej pozytywna